Naukowe
Książki audio
Politycy często traktują dziennikarzy jak polityków, jak wroga i atakują w taki sposób, w jaki się atakuje polityków. Często używają argumentów w dyskusji "a, to TVN, to ja wiem, z czym to jest związane" albo " tak, tak, TVN, wy tak pokazujecie". Trudno się rozmawia z kimś takim. Nagle musisz się tłumaczyć, ale przecież nie książki audio z czego się tłumaczyć. Z tego, że nie jestem wielbłądem? Albo słyszę, że my mieliśmy "antypisostwo".Nikt w Polsce nie wie, jak działają tarcze antyrakietowe! Lepiej, gdyby byłyby dyskusje o emeryturach, o Unii Europejskiej. Ok, wiem, że to nie miałoby wielkiej oglądalności, ale telewizja publiczna nie musi się ścigać ze stacjami komercyjnymi o oglądalność. Oni są utrzymywani z naszego abonamentu. Jest czas, by organizowali debaty odpowiadające na pytanie "co w tym kraju?". Ale nie, oni się ścigają, publicystyka polityczna jest na żenującym poziomie.
My, którzy broniliśmy braci Kaczyńskich przed filmem "Dramat w trzech aktach"? My, którzy pokazywaliśmy, co robi Lech Kaczyński w Ministerstwie Sprawiedliwości poniekąd kreując jego jako Ministra Sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka? Można by było wymieniać jeszcze wiele rzeczy. Ale dziś TVN jest wrogiem numer jeden. "Wiadomo, komu oni służą, wia-do-mo…" Sz. W. : Wszystko układ. Wszystko układ. Norka okropna ciekawie stwierdza blaszane wierszyki.